Monitoring w stadninie - jak dbamy o bezpieczeństwo dzieci

Stadnina jest objęta monitoringiem wizyjnym. Kamery pracują całą dobę i obejmują miejsca, w których przebywają dzieci, jeźdźcy i konie. To jedna z inwestycji, które podnoszą poziom bezpieczeństwa naszych zajęć.
Co obejmują kamery?
Na podglądzie w biurze widzimy jednocześnie kilka obrazów z terenu klubu:
- ujeżdżalnię, na której odbywają się lekcje jazdy konnej;
- padoki i wejście do stajni;
- halę gospodarczą z zapasem siana;
- podwórze oraz drogę dojazdową.
Dzięki takiemu układowi kamer obsługa widzi teren także wtedy, gdy instruktor prowadzi zajęcia w innym miejscu.
Po co nam monitoring?
Monitoring wspiera codzienną pracę i reagowanie na zdarzenia. Pomaga nam:
- szybciej zauważyć, że koń lub dziecko potrzebuje pomocy;
- kontrolować ruch osób postronnych przy stajni i padokach;
- chronić zwierzęta oraz zapasy paszy przed zniszczeniem;
- wyjaśnić przebieg zdarzenia, jeśli rodzic o to pyta.
Kamery nie zastępują opieki człowieka. Za bezpieczeństwo dziecka zawsze odpowiada instruktor prowadzący zajęcia, a monitoring jest dodatkowym narzędziem.
Dozór poza godzinami zajęć
Konie zostają w stajni również nocą, dlatego podgląd działa przez całą dobę. Kamera obejmuje także halę z sianem, czyli miejsce najbardziej wrażliwe na kradzież i przypadkowe zaprószenie ognia.
Wieczorem sprawdzamy obraz przed zamknięciem terenu. Jeśli coś wygląda nietypowo, ktoś z obsługi idzie na miejsce i sprawdza stajnię osobiście.
Bezpieczeństwo to więcej niż kamery
Monitoring uzupełnia nasze pozostałe zasady: sprawdzony sprzęt, spokojne konie i stałe grupy zajęciowe. Opisaliśmy je w artykule o standardach ochrony dzieci.
Nagrania wykorzystujemy wyłącznie w celach bezpieczeństwa osób i mienia. Pytania o zakres monitoringu kierujcie bezpośrednio do nas przez stronę kontaktową, a zajęcia znajdziecie w ofercie klubu.
